Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. wywołał poruszenie zarówno w branży energetycznej, jak i wśród właścicieli nieruchomości, na których od dziesięcioleci stoją słupy, biegną linie energetyczne czy gazociągi. Wyrok TK 2025 jednoznacznie zakwestionował dotychczasową praktykę sądów polegającą na stwierdzaniu zasiedzenia służebności przesyłu za okres sprzed 2008 r., czyli sprzed dnia, w którym taka służebność została w ogóle wprowadzona do polskiego porządku prawnego.
To rozstrzygnięcie kończy wieloletni spór o dopuszczalność „dorabiania” treści służebności przesyłu na podstawie analogii do służebności gruntowych. Sądy przez lata akceptowały takie podejście, uznając, że skoro urządzenia przesyłowe istniały na nieruchomości, a przedsiębiorstwo korzystało z nich w sposób ciągły, to możliwe jest ich zasiedzenie — nawet jeśli żaden przepis nie przewidywał takiej konstrukcji. TK uznał natomiast, że tak istotne ograniczenie prawa własności może wynikać wyłącznie z ustawy, a nie z linii orzeczniczej.
Powiązane tematy w sprawach o służebność przesyłu
- Służebność przesyłu – odszkodowanie od A do Z
- Wynagrodzenie za służebność przesyłu
- Jak obliczyć wynagrodzenie za służebność przesyłu
- Bezumowne korzystanie z nieruchomości
- Przedawnienie roszczeń
- Zasiedzenie służebności przesyłu

Dlaczego wyrok TK z dnia 2 grudnia 2025 w sprawie służebności przesyłu ma charakter przełomowy?
Praktyka zasiedzenia służebności przesyłu za okres sprzed 2008 r. od lat budziła zastrzeżenia konstytucjonalistów i rzeczników praw obywatelskich. Termin zasiedzenia biegnący „po cichu”, bez wiedzy właściciela, i dotyczący prawa, które formalnie nie istniało, trudno było pogodzić z zasadą ochrony własności oraz z zamkniętym katalogiem praw rzeczowych.
Trybunał podzielił te zastrzeżenia, podkreślając, że obywatel ma prawo wiedzieć, jakie prawa i obowiązki go dotyczą. Przedsiębiorstwo przesyłowe, powołując się na zasiedzenie wsteczne, uzyskiwało natomiast nieodpłatnie trwałe uprawnienie kosztem właściciela gruntu. Wyrok kończy tę praktykę — i to definitywnie.
Co to oznacza dla właścicieli nieruchomości?
Właściciele działek, którzy przez lata słyszeli, że przedsiębiorstwo przesyłowe „zasiedziało” służebność, nawet jeśli urządzenia stoją na ich ziemi od lat 60., 70. czy 80., zyskują realną podstawę do działań. W szczególności:
- można domagać się ustanowienia służebności przesyłu na przyszłość,
- można żądać wynagrodzenia za ustanowienie tej służebności,
- można wystąpić o wynagrodzenie za dotychczasowe, bezumowne korzystanie z nieruchomości — co do zasady do 6 lat wstecz.
Dla wielu właścicieli to szansa na uregulowanie sytuacji, która przez lata pozostawała poza ich kontrolą — i która często wiązała się z utratą możliwości zabudowy, obniżeniem wartości nieruchomości czy znacznymi ograniczeniami w korzystaniu z działki.

Skutki gospodarcze wyroku TK z dnia 2 grudnia 2025 r. w sprawie służebności przesyłu
Wyrok TK nie jest wyłącznie rozstrzygnięciem prawnym. To sygnał, który może wywołać zmiany o dużej skali.
Przedsiębiorstwa przesyłowe będą musiały przemyśleć swoją praktykę zarządzania infrastrukturą i przygotować się na konieczność zawierania umów z właścicielami gruntów, a w razie braku porozumienia — na procesy o wynagrodzenie. Przewidywalność i transparentność staną się kluczowe, bo dotychczasowa praktyka, oparta często na zasiedzeniu, przestaje być możliwa do utrzymania.
Z perspektywy właścicieli wreszcie pojawia się narzędzie, które pozwala wyrównać relacje między stronami. Zyskują możliwość egzekwowania wynagrodzenia, na które wcześniej — w obliczu zarzutu zasiedzenia — nie mieli szans.

Jakie kroki warto podjąć po wyroku TK z 2 grudnia 2025?
Jeśli na nieruchomości znajdują się urządzenia przesyłowe, warto:
- Sprawdzić, czy przedsiębiorstwo dysponuje jakimkolwiek tytułem prawnym (decyzja administracyjna, umowa, wpis w księdze wieczystej).
- Zbadać, na jakiej podstawie dotychczas powoływano się na zasiedzenie — po wyroku TK wiele takich twierdzeń będzie bezpodstawnych.
- Zlecić analizę roszczeń obejmujących zarówno wynagrodzenie za ustanowienie służebności, jak i wynagrodzenie za wcześniejsze korzystanie z gruntu.
- Rozważyć skierowanie do przedsiębiorstwa wezwania do uregulowania sytuacji lub wystąpienia na drogę sądową.
Wyrok TK z 2 grudnia 2025 to nowy etap w sprawach służebności przesyłu
Wyrok TK z 2 grudnia 2025 r. rozpoczyna nowy etap w sporach dotyczących urządzeń przesyłowych. Po latach dominacji wykładni o zasiedzeniu sprzed 2008 r. właściciele otrzymują wreszcie narzędzie, które realnie wzmacnia ochronę ich praw.
Skala spraw, które mogą pojawić się w najbliższych latach, będzie bardzo duża — infrastruktura przesyłowa obejmuje miliony działek. Nie zmienia to jednak faktu, że wyrok przywraca równowagę, która była od dawna oczekiwana: infrastruktura może i powinna się rozwijać, ale nie kosztem konstytucyjnie gwarantowanej ochrony własności prywatnej.
Wyrok TK z 2 grudnia 2025 r. w sprawie służebności przesyłu – FAQ
Co dokładnie orzekł Trybunał Konstytucyjny 2 grudnia 2025 r.?
TK uznał, że sądy nie mogą stwierdzać zasiedzenia służebności przesyłu za okres sprzed 3 sierpnia 2008 r., czyli sprzed wprowadzenia tej instytucji do kodeksu cywilnego. Oznacza to, że praktyka polegająca na stosowaniu „służebności gruntowej o treści służebności przesyłu” była niezgodna z Konstytucją.
Co oznacza to orzeczenie dla właścicieli nieruchomości?
Przedsiębiorstwa przesyłowe nie mogą już skutecznie powoływać się na zasiedzenie służebności przesyłu, jeśli urządzenia stoją na działce od okresu sprzed 2008 r. Właściciel zyskuje możliwość:
żądania wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu,
domagania się ustanowienia służebności przesyłu za wynagrodzeniem,
zakwestionowania dotychczasowych twierdzeń o zasiedzeniu.
Czy mogę ubiegać się o odszkodowanie lub wynagrodzenie za przeszłość?
Tak — właściciele mogą dochodzić wynagrodzenia za okres dotychczasowego korzystania z nieruchomości bez tytułu prawnego. Roszczenie obejmuje okres do 6 lat wstecz (dla osób fizycznych, u przedsiębiorców termin może być krótszy – 3 lata).
Czy wyrok TK oznacza automatycznie, że przedsiębiorstwo nie ma żadnych praw do urządzeń na mojej działce?
Nie — wyrok nie usuwa urządzeń ani nie likwiduje ich funkcjonowania. Zmienia jednak podstawę prawną ich obecności i otwiera drogę do uregulowania stosunku prawnego poprzez:
zawarcie umowy o ustanowienie służebności przesyłu,
ustalenie wynagrodzenia,
ewentualne postępowanie sądowe.
Czy przedsiębiorstwo przesyłowe może teraz twierdzić, że zasiedziało służebność po 2008 roku?
Może, ale dotyczy to jedynie okresów po wejściu w życie przepisów o służebności przesyłu, czyli po 3 sierpnia 2008 r. W praktyce oznacza to, że pierwsze takie zasiedzenia mogłyby nastąpić najwcześniej w 2038 r. (w dobrej wierze) lub 2058 r. (w złej wierze).
Jak sprawdzić, czy przedsiębiorstwo ma jakikolwiek tytuł prawny do urządzeń?
Należy:
zajrzeć do księgi wieczystej (dział III),
zweryfikować, czy istnieje umowa cywilna z poprzednimi właścicielami,
sprawdzić decyzje administracyjne (np. z PRL-u),
ustalić, czy była wydana decyzja wywłaszczeniowa lub związana z liniami elektroenergetycznymi.
Jeśli tytułu nie ma — właściciel ma podstawy do roszczeń.
Na jakie wynagrodzenie mogę liczyć?
Kwoty zależą od:
długości i parametrów urządzeń,
powierzchni zajętego pasa służebności,
ograniczeń w zabudowie i korzystaniu z działki,
wartości nieruchomości.
W praktyce roszczenia wahają się od kilku tysięcy do kilkuset tysięcy złotych.
Czy mogę żądać usunięcia słupów lub linii przesyłowych?
Co do zasady nie — urządzenia infrastrukturalne są traktowane jako elementy ważne dla interesu publicznego. Właściciel może jednak domagać się pełnego wynagrodzenia za ograniczenia wynikające z ich umiejscowienia.
Czy po wyroku TK przedsiębiorstwa przesyłowe będą musiały masowo zawierać nowe umowy?
Tak — tam, gdzie dotychczas podstawą miało być zasiedzenie sprzed 2008 r., przedsiębiorstwa straciły argument. Będzie to wymagało:
uregulowania stanu prawnego,
renegocjacji relacji z właścicielami,
zapewnienia wynagrodzeń.
Czy sprawy o wynagrodzenie będą proste do wygrania?
Wyrok TK znacząco wzmocnił pozycję właścicieli, ale każda sprawa wymaga:
ustalenia stanu prawnego urządzeń,
określenia wartości ograniczeń,
przygotowania opinii biegłych,
prawidłowego wyboru roszczeń.
To proces możliwy do wygrania, ale wymagający profesjonalnego przygotowania.
Czy mogę działać, jeśli urządzenia przesyłowe są na mojej działce „od zawsze”?
Tak — niezależnie od wieku urządzeń. TK podkreślił, że brak regulacji prawnej przed 2008 r. uniemożliwia uznanie zasiedzenia za okres wcześniejszy. Właściciele mogą wystąpić o wynagrodzenie nawet wtedy, gdy linie stoją od 40–50 lat.
Czy warto działać od razu?
Tak — roszczenia o wynagrodzenie za przeszłość się przedawniają, a zainteresowanie po wyroku TK jest ogromne. Im szybciej sprawa zostanie przeanalizowana, tym większa szansa na pełne odzyskanie należnego wynagrodzenia.