UOKiK: 4,7 mln zł kary dla AS Inbank za kredyty wiązane

Prezes UOKiK nałożył na AS Inbank 4 692 000 zł kary za traktowanie kredytów na fotowoltaikę i pompy ciepła jako „niewiązanych”. Wyjaśniamy, kto może dochodzić roszczeń.

UOKiK: 4,7 mln zł kary dla AS Inbank za kredyty wiązane
Mariusz Plichta

Mariusz Plichta

Młodszy partner / Radca prawny

Prezes UOKiK nałożył na AS Inbank kary w łącznej wysokości 4 692 000 zł za trzy praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów przy kredytach finansujących zakup instalacji fotowoltaicznych i pomp ciepła. Bank traktował te kredyty jako „niewiązane”, choć spełniały one ustawowe przesłanki kredytu wiązanego, i na tej podstawie odmawiał konsumentom uprawnień, które gwarantuje im ustawa o kredycie konsumenckim. Decyzja nr DOZIK-6/2026 z 29 września 2026 r. nie jest jeszcze prawomocna.

Sprawa ma znaczenie daleko wykraczające poza jeden bank. Model „sprzedawca załatwia kredyt” jest standardem na rynku OZE, a także w branży medycznej, remontowej czy przy sprzedaży sprzętu AGD. Każdy konsument, który odstąpił od umowy z instalatorem i usłyszał od banku, że ma sam oddać pieniądze wypłacone sprzedawcy, powinien sprawdzić swoją umowę.

Czym jest kredyt wiązany

Kredyt wiązany to kredyt konsumencki, z którego finansowane jest wyłącznie nabycie konkretnego towaru lub usługi na podstawie innej umowy, przy czym obie umowy są ze sobą powiązane (art. 5 pkt 14 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, dalej: u.k.k.). Powiązanie zachodzi m.in. wtedy, gdy kredytodawca współpracuje ze sprzedawcą przy przygotowaniu lub zawarciu umowy o kredyt. W praktyce: jeśli instalator fotowoltaiki zaproponował finansowanie, wypełnił wniosek kredytowy i przekazał go do banku, a bank wypłacił pieniądze bezpośrednio instalatorowi, to z dużym prawdopodobieństwem kredyt wiązany.

O charakterze kredytu decyduje ustawa i faktyczny przebieg sprzedaży, a nie nazwa produktu ani zaznaczone w formularzu pole „kredyt niewiązany”. Z kredytem wiązanym ustawa łączy cztery uprawnienia, których konsument nie ma przy zwykłym kredycie gotówkowym:

Uprawnienie konsumentaPodstawa prawnaNa czym polega
Odstąpienie od umowy z instalatorem działa też na kredytart. 57 u.k.k.Skuteczne odstąpienie od umowy sprzedaży lub usługi (np. w 14 dni przy umowie zawartej w domu klienta) jest skuteczne także wobec umowy o kredyt wiązany.
Pieniądze bankowi oddaje sprzedawca, nie konsumentart. 56 ust. 1–2 u.k.k.Jeżeli bank wypłacił kredyt bezpośrednio sprzedawcy, to po odstąpieniu od kredytu to sprzedawca zwraca bankowi kwotę kredytu. Konsument składa tylko oświadczenie o odstąpieniu i może odpowiadać co najwyżej za odsetki za okres do dnia zwrotu.
Odpowiedzialność banku za niewykonanie umowy przez sprzedawcęart. 59 ust. 1 u.k.k.Gdy instalator nie wykonał umowy lub wykonał ją wadliwie, a żądanie skierowane do niego okazało się nieskuteczne, konsument może żądać wykonania zobowiązania od banku, do wysokości udzielonego kredytu.
Obowiązek poinformowania o prawie z art. 59art. 30 ust. 1 pkt 18 u.k.k.Umowa o kredyt wiązany musi zawierać informację o prawie do dochodzenia roszczeń od kredytodawcy.

To właśnie te uprawnienia AS Inbank wyłączał, przyjmując, że finansuje kredyty „niewiązane”.

Co zakwestionował Prezes UOKiK

Postępowanie dotyczyło kredytów ratalnych AS Inbank na zakup towarów i usług z sektora energetyki odnawialnej, przede wszystkim instalacji fotowoltaicznych i pomp ciepła. Sprzedawcy współpracujący z bankiem przedstawiali klientom ofertę finansowania, sporządzali wnioski kredytowe i wykonywali czynności potrzebne do uzyskania kredytu, a bank wypłacał środki bezpośrednio sprzedawcy. Prezes UOKiK uznał, że w takim modelu umowy spełniały przesłanki kredytu wiązanego, i zakwestionował trzy praktyki:

PraktykaNaruszony przepisKaraZaniechanie
1. Po odstąpieniu konsumenta od umowy bank żądał od niego zwrotu kwoty kredytu, choć pieniądze wypłacił sprzedawcyart. 56 ust. 2 u.k.k.1 822 000 zł21.06.2023
2. Bank nie informował w umowach o prawie konsumenta do żądania wykonania zobowiązania od kredytodawcy, gdy sprzedawca nie wykona umowyart. 30 ust. 1 pkt 18 w zw. z art. 59 ust. 1 u.k.k.1 230 000 zł28.01.2023
3. W formularzach informacyjnych i w odpowiedziach na reklamacje bank twierdził, że kredyt nie jest wiązany, wprowadzając w błąd co do rodzaju produktu i praw konsumentaart. 5 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 1 i 4 oraz art. 4 ust. 2 u.p.n.p.r.1 640 000 zł30.09.2023

Bank bronił się dwojako. Po pierwsze twierdził, że bank i sprzedawca to niezależne podmioty, a umowa sprzedaży i umowa kredytu są od siebie odrębne. Po drugie powoływał się na postanowienie umowne, zgodnie z którym po odstąpieniu środki zwraca kredytobiorca.

Żaden z tych argumentów nie został uwzględniony. Prezes UOKiK wskazał, że reguła z art. 56 ust. 2 u.k.k., czyli zwrot kwoty kredytu przez sprzedawcę, ma charakter bezwzględnie obowiązujący i nie można jej wyłączyć zapisem umowy. Charakter kredytu wynika z ustawy i z rzeczywistego przebiegu sprzedaży, a nie z etykiety nadanej przez bank. Jak ujął to prezes UOKiK Tomasz Chróstny: „«Odwiązanie» kredytu od zakupu nie może oznaczać odwiązania banku od praw konsumenta”.

Kara i status decyzji

Łączna kara to 4 692 000 zł, płatna na rzecz Funduszu Edukacji Finansowej, plus obowiązek usunięcia skutków naruszenia. Decyzja nr DOZIK-6/2026 została wydana 29 września 2026 r. i ogłoszona dzień później. Nie jest prawomocna: bank może się od niej odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w terminie miesiąca od doręczenia.

Po uprawomocnieniu bank będzie musiał w ciągu dwóch miesięcy wysłać do każdego klienta, którego umowa lub formularz informacyjny zawierały zakwestionowane nieprawidłowości, komunikat o decyzji wraz z opisem praw przysługujących przy kredycie wiązanym. Przez sześć miesięcy ma też utrzymywać oświadczenie o decyzji na głównej stronie inbank.pl.

Istotne jest również to, czego w komunikacie UOKiK nie widać na pierwszy rzut oka: wszystkie trzy praktyki bank zaniechał jeszcze w 2023 r. Decyzja rozlicza więc przeszłość i właśnie dlatego ma znaczenie dla osób, które zawarły umowy przed tą datą. Prawomocna decyzja Prezesa UOKiK stanowi prejudykat: ustalenia co do stosowania praktyki wiążą sąd w indywidualnej sprawie konsumenta, który nie musi już ich dowodzić.

Co to oznacza dla konsumentów

Decyzja formalnie dotyczy jednego banku, ale opisany w niej mechanizm jest typowy dla całego rynku finansowania zakupów „przez sprzedawcę”. Jeżeli kredyt na instalację fotowoltaiczną, pompę ciepła, magazyn energii, remont czy zabieg medyczny załatwiał sprzedawca, a bank wypłacił pieniądze bezpośrednio jemu, warto sprawdzić, czy bank respektował prawa z kredytu wiązanego. Na roszczenia mogą liczyć w szczególności trzy grupy osób:

  1. Odstąpili od umowy z instalatorem, a bank zażądał od nich zwrotu kredytu. Jeżeli konsument pod presją banku spłacił kwotę, którą zgodnie z art. 56 ust. 2 u.k.k. powinien zwrócić sprzedawca, może domagać się jej zwrotu od banku jako świadczenia nienależnego (art. 410 k.c.) wraz z odsetkami. Jeżeli bank nadal dochodzi tej kwoty, żądanie jest bezpodstawne i można je odeprzeć.
  2. Instalator nie wykonał umowy albo wykonał ją wadliwie, a kredyt trzeba spłacać. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy firma instalacyjna upadła lub przestała odpowiadać na wezwania. Przy kredycie wiązanym konsument może, po bezskutecznym wezwaniu sprzedawcy, żądać wykonania zobowiązania od banku, do wysokości udzielonego kredytu (art. 59 ust. 1 u.k.k.).
  3. Otrzymali od banku odpowiedź na reklamację, że „kredyt nie jest wiązany”. Taka odpowiedź nie zamyka sprawy. Bank nie może zmienić charakteru umowy własnym oświadczeniem, a decyzja UOKiK potwierdza, że tego rodzaju informacje wprowadzały w błąd.

Jak sprawdzić własną umowę? Wystarczą trzy pytania

  • Czy kredyt służył wyłącznie sfinansowaniu konkretnego towaru lub usługi z jednej umowy?
  • Czy sprzedawca przedstawił ofertę finansowania, pomógł wypełnić wniosek lub pośredniczył w zawarciu umowy z bankiem?
  • Czy bank przelał pieniądze bezpośrednio sprzedawcy, a nie na rachunek konsumenta?

Trzy odpowiedzi „tak” oznaczają, że najprawdopodobniej mamy do czynienia z kredytem wiązanym, niezależnie od tego, co bank wpisał w formularzu informacyjnym. Przy wątpliwościach co do charakteru umowy UOKiK zaleca składać oświadczenie o odstąpieniu zarówno sprzedawcy, jak i bankowi.

Roszczenia konsumenta o zwrot nienależnie zapłaconych kwot przedawniają się co do zasady z upływem sześciu lat (art. 118 k.c.). Praktyki zaniechano w 2023 r., więc umowy objęte decyzją zawierano wcześniej. Czas na działanie jeszcze jest, ale nie jest nieograniczony.

Jak możemy pomóc

CGO Recovery prowadzi sprawy konsumentów przeciwko bankom i instalatorom OZE. Analizujemy umowę kredytu, umowę z instalatorem i korespondencję z bankiem, oceniamy, czy kredyt spełnia przesłanki kredytu wiązanego, i wskazujemy, jakie roszczenia przysługują: wobec banku, wobec sprzedawcy lub wobec obu. Sprawdzamy przy tym także, czy umowa nie daje podstaw do sankcji kredytu darmowego. Jeżeli bank zażądał od Państwa zwrotu kredytu po odstąpieniu od umowy, albo instalacja nie została wykonana, a raty trzeba spłacać, zapraszamy do kontaktu. Wstępna ocena dokumentów jest bezpłatna.

Źródło: komunikat Prezesa UOKiK z 30 września 2026 r.

Wyróżniony ekspert

Mariusz Plichta

Mariusz Plichta

Młodszy partner / Radca prawny

Skontaktuj się z nami